Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinemalutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: DOM PRZY PRZYJEMNEJ 2 BIS
8484 odwiedzin | wpisów: 26, komentarzy: 82, obserwuje: 24

Woda i kanalizacja - są, są!

autor: malutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Hydraulika poszła migusiem :-) Rachu, ciachu, 1,5 dnia i skończone :-) 

A ile było myślenia gdzie umywalka, kibelki, wanienki!! Dobrze, już klamka zapadła, będziemy się martwić przy urządzaniu i wykańczaniu :-D :-D

Kuchnia z świetlnym trójkątem:

Łazienka na dole - wyjście na wannę wolnostojącą:

Centrum dowodzenia Małżonka:

łazienka na górze:


Wypuściliśmy też sobie wodę na zewnątrz budynku - od strony tarasu i wiaty.

Przy okazji zrobiono nam puszki pod sterowniki do podłogówki (przed tynkami).



Zaległości czas nadgonić :-)

autor: malutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Czas pędzi jak szalony... Żadna to nowość niestety. W związku z tym, odkurzam mój dzienniczek, by nikt z Was nie myślał, że od ostatniego wpisu nic się u nas ciekawego nie działo :-)

Z początkiem kwietnia staliśmy się posiadaczami domu w stanie surowym ZAMKNIĘTYM!!! Nad oknami dość długo dumaliśmy i sprawdzaliśmy i ceny i mechanizmy ich działania. W związku z tym, że zamawialiśmy je w okresie zimowym udało się uzyskać fajny rabat. Nie to jednak było najważniejsze, a to jak będą "chodzić" okna suwane.

Naturalnie HS to świetna sprawa. Choć nie do końca wpisuje się w mój estetyczny gust w kwestii braku równej płaszczyzny przy zamkniętych drzwiach. Pominę już fakt ceny i tego, że w salonie mamy dwa otwory z wyjściem na taras...

Stanęło na odstawno - przesuwne. Chodzą jak złoto! 

Nasz wybór padł na okna z Pagena w kolorze złoty dąb (jakże niepopularnym wobliczu antracytu i winchestera) :-D

A tak oto się prezentują:


Ścianki działowe - poddasze.

autor: malutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Nasz domek do połowy marca posiadał jedną wielką przestrzeń poddaszową. Podobało nam się to bardzo, a jeszcze bardziej wizja dużej sypialni, pracowni i niewielkiej łazieneczki... Marzenia, marzeniami, a dzieci dziećmi... Jakby nie chciały pokoi na górze!! ;-) Także nastała potrzeba pilnego murowania, bo okna już były w drodze do naszego malutkiego domku. Mieliśmy chwilowe zawirowania z ekipami (komu by się chciało brać robotę na postawienie kilku cegieł?) ale udało się. 

Zaprojektowaliśmy taki podział pomieszczeń:

Zrezygnowaliśmy z odeskowania sufitu na rzecz widocznych belek i wyższego sufitu. Projekt naszego dachu nie przewidywał jętek, ale raczej mu nie zaszkodziliśmy dodatkowym wzmocnieniem.

Widok z pokoju 1 na klatkę schodową:

Pokój 1:

Pokój 1 - ujęcie 2:

Widok na garderobę:

Pokój 2 - ujęcie pierwsze i ostatnie:

P.S. Poważnie rozważaliśmy samodzielne murowanie... (o zgrozo!) :-) ;-)


A może by tak MUREK?

autor: malutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Obiecywałam opowieść mrożącą krew w żyłach... Więc oto i ona:

Zaczęło się niewinnie i z pozoru dość typowo, bo od myśli i chęci działania i sformułowania: "trzeba murek zrobić" (że mi przez głowę nie przeszło, że to brzmi złowieszczo), a później poszło lawinowo: "a kto to zrobi?", "jak nie my, to kto?" no i to był gwóźdź do trumny... ;-)

Murek przy wiacie nie jest przecież specjalnym wyzwaniem dla ekipy, która jest sprawna i doświadczona :-) Gorzej jeśli w skład tej ekipy wchodzi mąż i ja... ;-) Nic to, zabraliśmy się do działania! Mąż zrobił genialne fundamenty, zbrojenie i szalowanie... I do tego momentu było wręcz książkowo. Że zdjęć nie zrobiłam, biję się w piersi.. ;-) Zmęczyliśmy się, więc z kręcenia betonu mąż zrezygnował. Zamówił betoniarkę! 

Przyjechała (kto był w takich momentach, wie jakie to emocje). Nasze sięgnęły zenitu, kiedy beton zaczął się lać, a szalowanie (na wysokość ~metra) nie wytrzymywało naporu i ciśnienia. Wszystko zaczęło nam się wylewać z każdej strony!!! PANIE, JAKIE TO BYŁY NERWY!! Deski się rozchodziły! Beton myk w te szpary. Mąż biegał po deski, robił wzmocnienia, ja z łopatą beton wyłapywałam i w gorzkich słowach nie przebierałam. Pan Betoniarkowy okazał nam zrozumienie, ale to nie on babrał się w betonie, to nie na jego działce, w najgorszym wypadku, miał opróżnić dwa kubiki i się w dodatku wyczyścić!! Jeny, walka z czasem i betonem okazała się niezłym wyzwaniem. Ostatecznie udało nam się wyjść z opresji (resztę betonu wylał nam Pan na folię, a jak zaczął tężeć, łopatami ładowaliśmy ją w murek). 

A efekt końcowy:


Na tych fotkach nie widać, ale murek rozlazł się na boki, zrobił się momentami grubszy niż zakładaliśmy - ok 10 cm. 

No nic, nikomu się krzywda nie stała, to najważniejsze! ;-) Ostudziło to jednak zapał samozwańczej ekipy budowlanej "mąż&żona" ;-)

Ciekawe jakie Wy mieliście przygody ;-)

P.S. Nawet nie wiedziałam, że tak rymowałam! (jednak temat murków jest przeklęty!)



Komentarze (2)
autor:oneczka  dodano: 8 miesięcy temu
Mam pytanie,bo za nami też taka wiata chodzi.... U Was widzę, że odległość od ogrodzenia jest ok 1,5 metra, nie było z tym problemu? U nas musi być 4 metry jeśli są okna na sciane...p.s. fajnie, że sobie radzicie a nie musicie czekać na fachowców
autor:malutkidomek  dodano: 8 miesięcy temu
Przyznam szczerze, że wnikliwie analizowaliśmy przepisy prawne dot. możliwości postawienia tej wiaty, gdyż różne wersje do nas docierały. Ostatecznie po nowelizacji ustawy o prawie budowlanym, otrzymanym piśmie ze Starostwa Powiatowego (w odpowiedzi na nasze zgłoszenie) i klepnięciu przez kierownika budowy (w oparciu o miejscowy plan zagospodarowania przestrzeni) wybudowaliśmy. Czy będziemy go rozbierać przy odbiorze budynku, nie wiem?! :-)
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:48307
Liczba wpisów:206246
Liczba komentarzy:871657
Liczba zdjęć:761310
Użytkownicy online:519
Pow. użytkowa: 92.7 m²
Pow. użytkowa: 143.7 m²
Pow. użytkowa: 82.3 m²
Pow. użytkowa: 63.1 m²