Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinemalutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: DOM PRZY PRZYJEMNEJ 2 BIS
5144 odwiedzin | wpisów: 21, komentarzy: 76, obserwuje: 21

Zimowanie - to nie czas na próżnowanie...

autor: malutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Komu zima była straszna? Na pewno nie nam :-) 

W listopadzie pogrzebaliśmy nadzieje na rozpoczęcie prac budowalnych... Odbyliśmi nie mało spotkań z "majstrami" przeróżnych ekip, przeprowadziliśmy równie wiele rozmów przez telefon... 

Nikt. Nikt nie chciał budować. Jedeni nas oszukali, bo byli umówieni rok wcześniej, a nie przyszli (bo niby ręka złamana, niby kot zdechł, a wiatr zaczął wiać z zachodu). Drugi krzyknął kwotę 70 tyś (??!!??) za surowy otwarty, trzeci miał się pojawić na następny dzień ale finalnie nawet nie odbrał telefonu, kolejny znajomy znajomego chętnie by przyszedł, ale też mu jakoś nie po drodze i telefon mu się zgubił, potem mu ukradli, potem umarł, zmartwychwstał i takie tam podobne historie. I tych ekip zebrało się trochę.

Suma sumarum nic się nie działo do pewnego grudniowego, krótkiego dnia. Zadzwonił do nas sam! Sam! Zadzwonił! Majster ekipy z budowy sąsiada z działki obok, który rozpoczynał budowę! Dowiedział się od niego, że i my też planujemy stawiać domek więc po sąsiedzku "łykną" dwie roboty. 

Bez chwili namysłu zgodziliśmy się. A że grudzień? Że mrozy? Że śnieg? Że jezusmarianiewiadomoco? 

Jedziemy :) 

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

I tak na dzień 23.12. mieliśmy wylaną płytę :) i gotowy stan zero :) Taki tam prezent pod choinkę :-)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Nie, nie myślcie, że to poszło jak z płatka. Oj nie. Były chwile grozy, załamania, niepowodzenia, strachu i wku*wienia. Na szczęście pogoda była łaskawa. Ekipa też. Mróz nie schodził poniżej dwóch stopni poniżej zera więc - jednym słowem - luksus. Nomen omen, dzięki tej pogodzie udało nam się wyjść z tej gliny, błota iłu i w ogóle tego ziemnego syfu.

Acha, a przed dzień wjazdu koparki pod ściągnięcie humusu - zamontowali nam skrzynkę na prąd i podłączyli nas do elektyczności :-)


Komentarze (6)
autor:karolaimichal  dodano: 11 miesięcy temu
Zachecona tym wpisem przeczytalam calego Waszego bloga i wiecie co? Swietnie sie przy tym bawilam! :) Pisany bardzo lekko, naprawde przyjemnie sie czyta. Pozdrawiam i czekam na wiecej :)
Odpowiedź do karolaimichal
autor:malutkidomek  dodano: 11 miesięcy temu
Dzięki :) Mąż po przeczytaniu mojego ostatniego wpisu był zawiedziony, że nie napisałam ile zużyliśmy kubików betonu, że zakopała nam się pompa do betoniarki i, że to wszystko to Jego zasługa :-))
autor:niechaj  dodano: 11 miesięcy temu
gratuluję znalezienia drugiej połówki, tfu, ekipy ;)
Poznaję ten, hmm, oryginalny kościół, moja ciocia mieszka w okolicy :)
Odpowiedź do niechaj
autor:malutkidomek  dodano: 11 miesięcy temu
mam nadzieję, że to nie związek na całe życie, a przynajmniej jeszcze na max dwa miesiące :P
my jesteśmy w dość bliskim sąsiedztwie Kościoła (to taki pragmatyzm, żeby się świętym podlizać)
autor:oliwia0505  dodano: 11 miesięcy temu
widze piekne krajobrazy, czyżby Dolny Śląsk?
Odpowiedź do oliwia0505
autor:malutkidomek  dodano: 11 miesięcy temu
żałuję, że nie Dolny Śląsk... jestem zauroczona tamtymi stronami ;-) ale super, że choć trochę przypominają ;-)

Blaszak

autor: malutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Blaszak. Zwykły blaszak. Nic skomplikowanego. Ot, co trochę blachy. A ile RADOŚCI!!! :-)

Mały domeczek - daszek, cztery ściany i zamykane drzwiczki. Coś własnego na działce. Już jest gdzie pochować narzędzia, stołeczki i stoliczek. Można też skryć się przed deszczem. Takie nic, a jednak z dużo większą fajdą jedzie się w to miejsce i spędza się czas (i to nie tylko przy robocie).

Blaszak stanął na trzy dni przed pojawieniem się na świecie Pana Potomka i Dziedzica (do podziału z siostrą).

blog budowlany - mojabudowa.pl

A tu w pełnej użyteczności:

blog budowlany - mojabudowa.pl



Komentarze (2)
autor:sylwaww  dodano: 2016-09-07 | 16:10:27
Mala rzecz a jak cieszy :) wiem coś na ten temat bo w sierpniu tez postawiliśmy domek gospodarczy na naszej działce :) radość ogromna :)
autor:rodzinkanaswoim  dodano: 8 miesięcy temu
Ja to się śmiałam z mężem że jak taki postawimy to obok stanie drugi i ja już tam mogę zamieszkać :) ahaha fajnie patrzeć jak wszystko idzie do przodu :) powodzenia
Tagi (1)

Słup średniego napięcia

autor: malutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Napięcia w związku z naszą działką, generalnie nigdy nie brakowało. Z różnych powodów. Jednym z nich był słup, który na niej stoi. Na szczęście jego usytuowanie nie jest kłopotliwe - jest wkomponowany przy samym bocznym ogrodzeniu. Strefa napowietrzna na szczęście oszczędziła naszej działki na tyle, że istaniała pełna swoboda wrysowania domu na mapce. Gorzej z działką, która jest poniżej (rodziców). Ona niestety jest niemożliwa do budowy. Chyba, że kiedyś wkopiemy te kable.

Generalnie słup był stary - drewniany i dość sfatygowany upływającym czasem. Pewnego dnia, a było to 25.06. nad wioską przeszedł huragan. Przeszedł on wąskim korytarzem nie powodując wielu szkód poza promieniem swego działania. Nie wiem czy chciał czy nie, ale wybrał naszą działkę za przelot swojej niszczycielskiej siły. I trochę wygiął wspomniany słup:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Ale sąsiada i tak nie przebijemy:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Cztery dni później zmieniono na naszej działce słup. Zainstalowali nam betonowy. Myśleliśmy nie raz (i przy tej okazji znów powróciły myśli, rozmowy i chęci) nad tym, żeby pozbyć się tego słupa. Każdy, kto ma taki nabytek na działce, wie jednak, że to nie nie zależy od naszych chęci. Sprawy są mega kłopotliwe, ciągną się w sądzie latami, a nie zawsze kończą się powodzeniem. W związku z tym, że jesteśmy ludźmi ceniącymi spokój, oszczędzamy sobie nerów takimi sprawami. Wisły kijem nie zawrócimy. Przynajmniej teraz. Później, kto wie co nam strzeli do głów ;-)

blog budowlany - mojabudowa.pl



Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:38344
Liczba wpisów:197320
Liczba komentarzy:837909
Liczba zdjęć:720875
Użytkownicy online:509