Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinemalutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: DOM PRZY PRZYJEMNEJ 2 BIS
7941 odwiedzin | wpisów: 26, komentarzy: 82, obserwuje: 24

Styczeń - łapanie oddechu :-)

autor: malutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Tak, w styczniu łapaliśmy oddech - dosłownie i w przenośni (kto wie co to smoG ten się nie dziwi).

Tak więc w styczniu były mrozy i zanieczyszczone powietrze, a także spokój od budowy (choć tak prawdę mówiąc cały czas myśleliśmy o naszym betonie - o tym jak zamarza, pęka, rozpływa się w glinie i spływa z działki...)

Trochę też myśleliśmy o samym projekcie domu, ale nic nie wymyśliliśmy.

Przyszedł luty, podkuliśmy buty :-) Zakupiliśmy filcowe wkładki do gumiaków i czekaliśmy aż mrozy pójdą w zapomnienie. 

W międzyczasie okazało się, że w złym miejscu zrobiliśmy stopę pod schody na strych ;-) Ale nie szukaliśmy w tym problemu, ponieważ osobiście nie byłam przekonana do schodów w salonie, a tak "spychając" winę trochę na majstra, męża i los - mam to, co mieć chciałam! Ha ha, to się nazywa farcik :P

Mężowi pod koniec lutego zaczęło się już nudzić i brakować adrelaninki. Zadzwonił więc do Szefa Pana Majstra i poprosił Go o pomoc w tym temacie ;-)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Przywieźli nam piach, przywieźli pustaki. A skoro materiał jest, to trzeba pracować :-)


Zimowanie - to nie czas na próżnowanie...

autor: malutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Komu zima była straszna? Na pewno nie nam :-) 

W listopadzie pogrzebaliśmy nadzieje na rozpoczęcie prac budowalnych... Odbyliśmi nie mało spotkań z "majstrami" przeróżnych ekip, przeprowadziliśmy równie wiele rozmów przez telefon... 

Nikt. Nikt nie chciał budować. Jedeni nas oszukali, bo byli umówieni rok wcześniej, a nie przyszli (bo niby ręka złamana, niby kot zdechł, a wiatr zaczął wiać z zachodu). Drugi krzyknął kwotę 70 tyś (??!!??) za surowy otwarty, trzeci miał się pojawić na następny dzień ale finalnie nawet nie odbrał telefonu, kolejny znajomy znajomego chętnie by przyszedł, ale też mu jakoś nie po drodze i telefon mu się zgubił, potem mu ukradli, potem umarł, zmartwychwstał i takie tam podobne historie. I tych ekip zebrało się trochę.

Suma sumarum nic się nie działo do pewnego grudniowego, krótkiego dnia. Zadzwonił do nas sam! Sam! Zadzwonił! Majster ekipy z budowy sąsiada z działki obok, który rozpoczynał budowę! Dowiedział się od niego, że i my też planujemy stawiać domek więc po sąsiedzku "łykną" dwie roboty. 

Bez chwili namysłu zgodziliśmy się. A że grudzień? Że mrozy? Że śnieg? Że jezusmarianiewiadomoco? 

Jedziemy :) 

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

I tak na dzień 23.12. mieliśmy wylaną płytę :) i gotowy stan zero :) Taki tam prezent pod choinkę :-)

blog budowlany - mojabudowa.pl

Nie, nie myślcie, że to poszło jak z płatka. Oj nie. Były chwile grozy, załamania, niepowodzenia, strachu i wku*wienia. Na szczęście pogoda była łaskawa. Ekipa też. Mróz nie schodził poniżej dwóch stopni poniżej zera więc - jednym słowem - luksus. Nomen omen, dzięki tej pogodzie udało nam się wyjść z tej gliny, błota iłu i w ogóle tego ziemnego syfu.

Acha, a przed dzień wjazdu koparki pod ściągnięcie humusu - zamontowali nam skrzynkę na prąd i podłączyli nas do elektyczności :-)


Komentarze (6)
autor:karolaimichal  dodano: 2017-03-02 | 19:03:59
Zachecona tym wpisem przeczytalam calego Waszego bloga i wiecie co? Swietnie sie przy tym bawilam! :) Pisany bardzo lekko, naprawde przyjemnie sie czyta. Pozdrawiam i czekam na wiecej :)
Odpowiedź do karolaimichal
autor:malutkidomek  dodano: 2017-03-03 | 09:11:08
Dzięki :) Mąż po przeczytaniu mojego ostatniego wpisu był zawiedziony, że nie napisałam ile zużyliśmy kubików betonu, że zakopała nam się pompa do betoniarki i, że to wszystko to Jego zasługa :-))
autor:niechaj  dodano: 2017-03-02 | 20:43:28
gratuluję znalezienia drugiej połówki, tfu, ekipy ;)
Poznaję ten, hmm, oryginalny kościół, moja ciocia mieszka w okolicy :)
Odpowiedź do niechaj
autor:malutkidomek  dodano: 2017-03-03 | 09:14:53
mam nadzieję, że to nie związek na całe życie, a przynajmniej jeszcze na max dwa miesiące :P
my jesteśmy w dość bliskim sąsiedztwie Kościoła (to taki pragmatyzm, żeby się świętym podlizać)
autor:oliwia0505  dodano: 2017-03-03 | 11:14:10
widze piekne krajobrazy, czyżby Dolny Śląsk?
Odpowiedź do oliwia0505
autor:malutkidomek  dodano: 2017-03-03 | 16:09:16
żałuję, że nie Dolny Śląsk... jestem zauroczona tamtymi stronami ;-) ale super, że choć trochę przypominają ;-)

Blaszak

autor: malutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Blaszak. Zwykły blaszak. Nic skomplikowanego. Ot, co trochę blachy. A ile RADOŚCI!!! :-)

Mały domeczek - daszek, cztery ściany i zamykane drzwiczki. Coś własnego na działce. Już jest gdzie pochować narzędzia, stołeczki i stoliczek. Można też skryć się przed deszczem. Takie nic, a jednak z dużo większą fajdą jedzie się w to miejsce i spędza się czas (i to nie tylko przy robocie).

Blaszak stanął na trzy dni przed pojawieniem się na świecie Pana Potomka i Dziedzica (do podziału z siostrą).

blog budowlany - mojabudowa.pl

A tu w pełnej użyteczności:

blog budowlany - mojabudowa.pl



Komentarze (2)
autor:sylwaww  dodano: 2016-09-07 | 16:10:27
Mala rzecz a jak cieszy :) wiem coś na ten temat bo w sierpniu tez postawiliśmy domek gospodarczy na naszej działce :) radość ogromna :)
autor:rodzinkanaswoim  dodano: 2017-05-07 | 11:49:21
Ja to się śmiałam z mężem że jak taki postawimy to obok stanie drugi i ja już tam mogę zamieszkać :) ahaha fajnie patrzeć jak wszystko idzie do przodu :) powodzenia
Tagi (1)
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:45728
Liczba wpisów:204172
Liczba komentarzy:863727
Liczba zdjęć:751597
Użytkownicy online:506