Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinemalutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: DOM PRZY PRZYJEMNEJ 2 BIS
5144 odwiedzin | wpisów: 21, komentarzy: 76, obserwuje: 21

Droga do działki - c.d.

autor: malutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Po wprowadzeniu rur wod - kan w głąb drogi nastał czas na jej wzmocnienie.

Zamówiliśmy więc na dobry początek cztery wozy z bryłami betonu:

blog budowlany - mojabudowa.pl

 blog budowlany - mojabudowa.pl

Trochę czasu odczekaliśmy żeby kamień osiadł - w międzyczasie wjechało kilka cięższych wozów, więc kamienie miały szansę wbić się głębiej.

Po tym "uklepaniu" zamówiliśmy kolejnych kilka aut z drobniejszą frakcją kamienia - żeby zagęścić. Generalnie droga osięgnęła już stan używalności. Ciężkie wozy się nie zapadną w ziemi, a auta osobowe ze swobodą mogą pokonać ten dystans bez obawy wymiany opon.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Koparka wyrównała hałdy ziemy (z pozostałości wykopek wodno - kanalizacyjnych), a Mąż P. z Teściem pracowali nad gładkością i właściwym korytem dróżki. Zostawili pas bez kamienia - pod przyszłe wykopki z przyłączeniem gazu i prądu.



Przyłącze wody i kanalizacji.

autor: malutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

05.04.2016 r. na teren naszej drogi dojazdowej wkroczyła firma robiąca przyłącza do gminnej sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Roboty trwały ponad tydzień. Nie należały do najłatwiejszych - ponieważ trzeba było robić przebicie pod drogą asfaltową. W dodatku, wodę i kanalizację kopie się bardzo głęboko, a na domiar tego wszystkiego, jak już wiadomo z poprzedniejgo wpisu, trzebabyło te rury później pociągnąć na odległość 50 metrów. Tak więc było trochę roboty. 

Po długich analizach umysłowych pt. "czy robić przyłącze teraz - tzn. przed wysypaniem drogi kamieniem, czy później, po utwardzeniu drogi, bo co jeśli nie wytrzyma naporu ciężkich wozów" - ostatecznie zdecydowaliśmy o kolejności - najpierw rury, później kamień.

Wszystko robimy na legalu (bo inaczej się nie da) więc na początku wystąpiliśmy do gminy o zajęcie pasa ruchu (nie za darmo). Po otrzymaniu zezwolenia, firma ruszyła do działania. Na szczęście pogoda sprzyjała.

Pierwsze wykopy:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Troszkę późniejsze wykopy:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

A tu z góry:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Mamy to!!:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

I tak oto tym sposobem działka wzbogaciła się o wodę i kanalizację fundując przy tym krajobraz księżycowy (w postaci hałd ziemi).


Droga do działki - droga przez męki.

autor: malutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Droga do działki.

Nasza przygoda z drogą wpisuje się przesłanie łacińskiej sentencji: "per aspera ad astra", czyli przez trudy do gwiazd. Jak narazie te gwiazdy to tak trochę na wyrost, ale trudy... Trudy jak najbardziej są. Bo jak nazwać pas o wymiarach 50 metrów długości i 4 metrów szerokości? W dodatku w tej drodze muszą iść wszystkie media, musi być utwardzona, a w przyszłości musi być w kostce (!?). Musi, musi, musi. Wiadomo, nic nie musi. Ale fajnie by było.

No dobrze, pokażę więc, jak było, bo później jest tylko gorzej:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Ten pas od ogrodzenia do badyli tujopodobnych (granicznik made by wujek - zaznaczył miejsce, w którym zaczyna się Jego posesja) prawie do samej góry - oto nasza droga (bardzo droga).

Taka z bliska:

blog budowlany - mojabudowa.pl

I tuje wrzucam, bo warto się zainspirować:

blog budowlany - mojabudowa.pl

I jeszcze jedno ujęcie:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Na dziesięć, dwie zielone! :-) Taka tam - ozdoba!

Następny wpis będzie poważniejszy - bo i sprawy będą poważne. Przyłącze wody i kanalizacji!!!


Początki - wjazd na działkę.

autor: malutkidomek blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Wjazd na działkę

Z racji tego, że nasza działka przylega do działki babci - zamiast wjazdu było ogrodzenie.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Za sprawą magicznej mocy mięśni Męża P., wjazd został pozbawiony betonowej podmurówki:

blog budowlany - mojabudowa.pl

A później w wyniku jednego magicznego dmuchnięcia, została powalona:

blog budowlany - mojabudowa.pl

A finalnie, lecz nie ostatecznie, brama przyjała taki oto kształt:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Tyle o bramie... ale to nie koniec tematu "wjazdu na działkę". O ile brama to było "dmuchnięcie" (żeby nie napisać "pierdnięcie") to z tym, co znajduje się pod ziemią, jest już trochę gorzej. A chodzi o rów melioracyjny, który kończy się tuż przed naszą bramą wjazdową, a pod bramą znajduje się rura.

Owy rów wygląda tak:

blog budowlany - mojabudowa.pl

I jak widać, bardzo lubi się zapychać mułem spływającym z całej wioski...

blog budowlany - mojabudowa.pl

Nie, tak nie wygląda na co dzień, ani od małego deszczyku. To dziadostwo robi się przy większym oberwaniu chumury albo intensywniejszych opadach. Co nie zmienia faktu, że z tym rowem mamy trochę zabawy. Już na samym etapie pozowlenia na budowę musieliśmy mieć specjalnie przygotowany projekt zjazdu na drogę gminną - z uwzględnieniem budowy studzienek i innych cudeniek. Ponadto usytuowanie wjazdu działki na rowie to też problem w przypadku kopania przyłączy, bo działka niestety nie była uzbrojona.

Na czas budowy przepust zabezpieczyliśmy - wprawiając stalową rurę (strasznie trudno taką dostać!) i metalowe pręty. Mamy nadzieję, że przetrzyma napór betoniarki... 



Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:38344
Liczba wpisów:197320
Liczba komentarzy:837909
Liczba zdjęć:720875
Użytkownicy online:497